Strona główna forum
Forum
Paliwa & Spalanie

[e39] Zmiana pompy, ciężej kręci, check engine

Wszystko o paliwach i spalaniu waszych piątek.
Necrion91

Imię: Rafał
Posty: 2
Dołączył(a): 2017-01-23, 02:08
Moje BMW: e39 525i 2002

[e39] Zmiana pompy, ciężej kręci, check engine

Postprzez Necrion91 » 2017-01-23, 02:15

Jestem szczęśliwym posiadaczem (do pewnego momentu) bardzo przyjemnej w eksploatacji Bawarki z 2002-go roku - e39-tka 525i.
Jako, że jest to mój pierwszy post na tym forum - kłaniam się wszystkim, cześć!

To może być dosyć długi post, szczególnie jak na otwarcie tej relacji ( :) ), ale może uda się komuś wywnioskować z tego, co może się dziać i czy ktoś przypadkiem nie popełnił po drodze jakiegoś znaczącego błędu naciągając mnie przy okazji na dosyć spore, a niepotrzebne koszty. A także na co zwrócić uwagę następnemu mechanikowi, bo nie wiem w czym tkwi problem..

Opowiem moją krótką historię, zanim przejdę do konkretów.
W listopadzie ubiegłego roku dosyć nagle pojawił mi się problem związany ze stratą mocy i niewkręcaniem się na obroty powyżej 2300rpm. Po wdepnięciu gazu, automat redukował, ale auto się po prostu dławiło.
Dojechałem na warsztat pod Krakowem. Komputer u mechanika wykazał błąd sondy lambda (tak, wcześniej świecił mi się Check Engine, ale któryś z moich poprzednich mechaników uspokajał, że w zasadzie nic, poza błędem mieszkanki się nie dzieje i wskazywał na problem z jakością tankowanego paliwa). Po wykasowaniu błędu usterka nie ustąpiła - samochód został więc w warsztacie. Zmieniono filtr paliwa - nie. Zmieniono przepływomierz - też nie to: dalej nie ma obrotów, auto w trybie chyba awaryjnym, toteż z powrotem zamontowano moją przepływkę. Bach, na końcu łańcucha stwierdzono, że to pompa paliwa - zmiana pompy, auto działa, pali od kopa, jeździ jakby lepiej niż wcześniej (albo to efekt placebo). ALE - został przedstawiony mi problem związany z tym, że ciśnienie, które podaje pompa rozwala plastikową, karbowaną rurkę znajdującą się tuż za tą pompą w baku. Mechanicy coś tam pokombinowali, złożyli z jakiegoś kosza nową rurkę z jakimś obejściem dodatkowym - ma się trzymać. Wróciłem do Krakowa, dwa dni pojeździłem - za którymś razem odpalam samochód i czuję zapach benzyny - wychodzę a spod silnika leją się no dobre litry tejże cieczy. Okazało się, że wywaliło wtrysk (który ponoć był źle przymocowany przez innych mechaników). Laweta, auto wraca do mechaników, poprawili, podmienili o-ringi. Samochód został mi zwrócony do Krakowa. Następnego dnia jadę autostradą na Podkarpacie, ciężkie warunki drogowe powodują nierozpędzanie się samochodów wyżej prędkości 90km/h, także toczyłem się podczas tej śnieżycy. Moją uwagę przykuło spalanie - ekonomizer wskazywał jakieś 4.5l/100 a po przejechaniu całej trasy komputer wskazał faktycznie 4.7 (był wyzerowany przed wyjazdem), dosyć ciekawe. Dojechałem do domu, następnego dnia po kilku odpaleniach samochodu na zimnym silniku (coś wtedy już zaczynał dłużej kręcić) za którymś razem nie odpalił w ogóle. Telefon do mechanika tym razem podkarpackiego - laweta do warsztatu i zaś ten sam problem: pęknięty wężyk. Zamontowany nowy - pękł po raz trzeci po dwóch dniach. Finalna diagnoza? Zła pompa, podająca rzekomo za duże ciśnienie (firma: AUTOMOTIVE). Po zmianie na nową samochód jeździ już któryś dzień z kolei ALE:
(..i tutaj już właściwy opis mojego problemu)
- po powrocie do Krakowa w czasie jazdy po mieście zaświecił mi się Check Engine. Sprawdziłem kody błędów czytnikiem OBD2 w aplikacji Torque Pro:
1) P0174 - układ napędowy, System Too Lean (bank 2)
2) P0171 - układ napędowy, System Too Lean (bank 1)
3) P0302 - układ napędowy, Cylinder 2 missfire detected
4) P0301 - układ napędowy, Cylinder 1 missfire detected
5) P0303 - układ napędowy, Cylinder 3 missfire detected
- samochód odpala zawsze, ale kręci dużo dłużej niż zwykle. Tak kilka "ryntyntyntnięć" trwających do 2sekund, a czasami chwilę dłużej. Nigdy wcześniej tak nie było, choć zauważyłem, że z ciepłego pali już szybciej, prawie jak kiedyś (może panikuję, a to po prostu efekt zimy).
- spalanie na ekonomizerze jest dużo wyższe niż wtedy, gdy była zamontowana "nowa" pompa. Przy ruszaniu wskazówka się zamyka a potem poowoli schodzi do 20 i niżej. Niemniej po tygodniu jazdy po mieście komputer pokazuje 12.7 l/100 co zgadza się też w miarę z obliczeniami ręcznymi po zatankowaniu dwa razy pod korek.
- na desce pojawia się czasem informacja o konieczności sprawdzenia poziomu oleju silnikowego, chociaż był wymieniany na wakacjach a od tego czasu zrobiłem może 3 tysiące kilometrów (zawyżając). Ta informacja pojawia się raczej przy rozgrzanym silniku. Pod korkiem nie ma mazi, jedynie lekki brązowy nalot, ale naprawdę cienka, nieprzybywająca warstwa. Olej według wskazania bagnetu jest raczej w normie, ale na wszelki wypadek dolałem z 200 mililitrów i na razie jest spokój z kontrolką.
- dosyć głośno pracują okolice katalizatora, tak jakby buczą, co jest czasami trochę słyszalne w kabinie. Wcześniej takich objawów nie zauważałem.
- reakcja na gaz przy obrotach 1400-2100 jest dużo słabsza, czasem mam wrażenie, że zachowuje się tak, jakbym w ogóle nie dotykał gazu mimo, że z takim samym naciskiem na wyższych obrotach odcina się i reaguje dużo lepiej. Ta przypadłość jest dosyć nieregularna i czasami taki sam nacisk na gaz daje jakiś efekt na tych niskich obrotach, a czasami nie i trzeba cisnąć mocniej (jadę w obu przypadkach po równej nawierzchni)

Z plusów, to to, że samochód wydaje się mieć mocy tyle, ile potrzeba (jak już nabierze 2900+ rpm). Ładnie mruczy i przyspiesza całkiem dobrze po wdepnięciu na gaz - chociaż nie mam porównania z innym 200konnym wozem tego typu także nie jestem 100% pewny co do jakości tej mocy.

I moja ostatnia prośba, na sam koniec wypowiedzi - czy ktoś jest w stanie polecić jakiegoś krakowskiego, sprawnego, nie aż tak drogiego mechanika, który zrobi ewentualnie diagnozę komputerową, a dodatkowo ma wprawę w leczeniu Beemek z tego typu dolegliwości?

Pozdrawiam, Rafał
Ostatnio edytowano 2017-01-24, 00:51 przez Necrion91, łącznie edytowano 2 razy

swme28

Imię: Sławek
Posty: 381
Dołączył(a): 2014-02-06, 21:55
Ostrzeżenia: 1

Moje BMW: Było E 36 316i
Było E 46 328i
Jest E 39 530d

Re: [e39] Zmiana pompy, ciężej kręci, check engine

Postprzez swme28 » 2017-01-23, 08:21

Do sprawdzenia masz cewki na 1,2 i 3 cylindrze, bo wypadanie zapłonów może być powodem błędów p171 i p174 - ogólnie mówiąc za uboga mieszanka, dodatkowo szczelność odmy i dolotu, jednak podejrzewam że auto Ci odzyje jak wymienisz cewki. Profilaktycznie wymienil bym też wszystkie świece

Necrion91

Imię: Rafał
Posty: 2
Dołączył(a): 2017-01-23, 02:08
Moje BMW: e39 525i 2002

Re: [e39] Zmiana pompy, ciężej kręci, check engine

Postprzez Necrion91 » 2017-02-23, 12:11

Pany, problem rozwiązany!
Po kilku tygodniach poszukiwań udało mi się znaleźć mechanika-magika, pasjonata, który zrobił z mojego samochodu rakietę w 2 dni.

Okazało się, że pompa paliwa w baku była nieprofesjonalnie przymocowana, na jakimś bardzo złym wężyku, nawet już nie chciałem wnikać. To raz.
Dwa, ten sam mechanik, co ostatnio montował mi tę pompę, na wakacjach stwierdził, że z Check Enginem - błędem mieszanki można jeździć, bo nic złego się tam nie dzieję, bo parametry w normie - bzdura. Wtryskiwacze przez to lały non stop, spalanie wychodziło jakieś megakosmiczne a samochód i tak nie jechał, tylko się wlókł. I pewnie zapłony wypadały przez to, że wtryskiwacze się dławiły.

Została wymieniona przepływka, fajki cewek - bo były już ukruszone; gumy dolotu, filtr powietrza i kilka wężyków których nazw i funkcji nie pamiętam i może nie muszę :)

swme28 napisał(a):Do sprawdzenia masz cewki na 1,2 i 3 cylindrze, bo wypadanie zapłonów może być powodem błędów p171 i p174 - ogólnie mówiąc za uboga mieszanka, dodatkowo szczelność odmy i dolotu, jednak podejrzewam że auto Ci odzyje jak wymienisz cewki. Profilaktycznie wymienil bym też wszystkie świece

Również trafnie - dzięki! Mechanik zalecił mi właśnie, żebyśmy przy następnej wizycie zajęli się tymi odmowymi rzeczami właśnie.

Auto duuużo lepiej chodzi, zbiera się na każdym biegu, a po redukcji to już w ogóle chwila i mnie ni mo.

Wszystkim, którzy chociaż zastanawiali się nad odpowiedzią, bardzo dziekuję :D Gdyby ktoś miał podobnym, albo inny problem i potrzebował kontaktu do tego Człowieka, to chętnie polecę na priv.
Pozdrawiam!


Powrót do strony głównej

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości